Dlaczego hamulce piszczą – 7 najczęstszych przyczyn i sposoby naprawy

dlaczego klocki hamulcowe piszczą?

Kiedy słychać gdy hamujesz

Pisk wydobywający się z hamulców to jeden z najbardziej irytujących dźwięków dla kierowcy. Z technicznego punktu widzenia piszczenie jest efektem drgań o wysokiej częstotliwości, powstających na styku klocka i tarczy hamulcowej – można to porównać do efektu pocierania smyczkiem o strunę skrzypiec. We współczesnych autach hamulce z reguły pracują cicho, więc jeśli nie jeździsz zabytkowym klasykiem znanym z hałaśliwych hamulców, wszelkie piski czy świsty przy hamowaniu powinny wzbudzić niepokój. Piszczące hamulce nie tylko obniżają komfort jazdy, ale też dają wyraźny sygnał, że coś w układzie hamulcowym wymaga uwagi. Warto wtedy zastanowić się nad stanem technicznym klocków, tarcz i zacisków oraz jak najszybciej zdiagnozować przyczynę problemu. Poniżej omawiamy 7 najczęstszych przyczyn piszczących klocków hamulcowych oraz sposoby ich naprawy. Sprawdź, czy któryś z tych przypadków dotyczy Ciebie – jeśli tak, lepiej nie zwlekać z wizytą u mechanika.

Zużyte klocki hamulcowe

Zużycie okładzin klocków hamulcowych to najbardziej oczywista i zarazem powszechna przyczyna piszczenia hamulców. Wiele współczesnych klocków posiada tzw. czujnik akustyczny w formie metalowej blaszki, która przy osiągnięciu minimalnej grubości okładziny zaczyna ocierać o tarczę hamulcową. Efektem jest charakterystyczny, przenikliwy pisk informujący kierowcę o konieczności niezwłocznej wymiany klocków. Jest to zamierzone działanie – hamulce w tym momencie mają jeszcze odrobinę zapasu skuteczności, ale dźwięk ma skłonić kierowcę do szybkiej wizyty w serwisie zanim dojdzie do całkowitego starcia okładziny. Ignorowanie takiego piszczenia doprowadzi w krótkim czasie do starcia klocka do zera, kontaktu metalu z metalem i uszkodzenia tarczy hamulcowej. Rozwiązanie jest proste: wymiana klocków hamulcowych na nowe (najlepiej od razu w komplecie na obu kołach danej osi). Mechanik przy okazji sprawdzi też stan tarcz – jeśli są nadmiernie zużyte lub uszkodzone, może zalecić ich równoczesną wymianę.

Zużyte tarcze hamulcowe

Zużyta tarcza hamulcowa z wyraźnym rantem i rowkami – taka nierówna powierzchnia utrudnia równy kontakt z klockiem i może powodować piski. Z czasem tarcze hamulcowe ulegają zużyciu podobnie jak klocki. Mogą pojawić się na nich wgłębienia, rysy oraz tzw. rant na krawędziach, wynikający ze starcia materiału na środku tarczy. Jeżeli tarcza ma wysoki rant lub głębokie rowki, klocek nie przylega do niej całą powierzchnią – nie ma mowy o skutecznym, cichym hamowaniu. Im cieńsze i bardziej zużyte są tarcze (oraz klocki), tym większa szansa pojawienia się niepożądanych drgań i pisków. Często zużytej tarczy towarzyszy też korozja na jej krawędziach i powierzchni roboczej, co dodatkowo potęguje hałas przy hamowaniu. Piszczące tarcze to sygnał, że pora rozważyć ich wymianę na nowe lub przetoczenie (jeśli ich grubość na to pozwala). Warto przy tym pamiętać, że stare powiedzenie, iż jeden komplet tarcz wytrzymuje dwa–trzy komplety klocków, nie zawsze się sprawdza – w wielu przypadkach razem z klockami trzeba wymienić też tarcze. Dla bezpieczeństwa i spokoju jazdy lepiej założyć tarcze w dobrym stanie (nowe lub obrobione), niż próbować „dojeździć” mocno zużyte, hałasujące tarcze.

Zanieczyszczone lub zapieczone zaciski hamulcowe

Zacisk hamulcowy, w którym nagromadził się brud, rdza lub doszło do zapieczenia ruchomych elementów, to kolejna częsta przyczyna pisków przy hamowaniu. Gdy naciskasz pedał hamulca, klocki powinny gładko przesunąć się w zacisku i docisnąć do tarczy. Jeśli jednak prowadnice klocków w jarzmie są zabrudzone lub skorodowane, klocek może nie przylegać równomiernie do tarczy. Nierówny docisk powoduje wibracje i słyszalne piszczenie. Podobnie dzieje się, gdy tłoczek hamulcowy w zacisku jest zapieczony – klocek wtedy może cały czas lekko trzeć o tarczę pod kątem. Rozwiązaniem jest demontaż i gruntowne wyczyszczenie zacisku, usunięcie rdzy z jarzma i krawędzi klocków oraz nasmarowanie prowadnic specjalnym smarem do zacisków. Ważne, aby wszystkie elementy mogły swobodnie pracować. Jeśli reakcja nastąpi odpowiednio wcześnie, takie czyszczenie i konserwacja zazwyczaj eliminują piski. Gdy jednak zbyt długo jeździliśmy z zapieczonymi hamulcami, materiał cierny klocków mógł zużyć się nierównomiernie – w takiej sytuacji samo czyszczenie może nie wystarczyć i konieczna będzie wymiana klocków (a często i tarcz) na nowe. Aby zapobiegać podobnym problemom w przyszłości, warto przy każdej wymianie klocków poprosić mechanika o sprawdzenie stanu prowadnic, gumowych osłon oraz tłoczków w zaciskach.

Brak podkładek antywibracyjnych i smaru antypiskowego

Jednym z zadań mechanika przy serwisie hamulców jest odpowiedni montaż klocków hamulcowych z użyciem elementów tłumiących drgania. Większość renomowanych producentów dołącza do klocków hamulcowych cienkie podkładki antywibracyjne (zwane też antypiskowymi), które nakleja się lub zakłada na tylnią część klocka. Podkładki te pełnią funkcję amortyzatora – wygłuszają drgania klocka w zacisku, dzięki czemu hamowanie odbywa się bez pisków. Jeśli z jakiegoś powodu takich podkładek brak (np. zostały pominięte przy montażu, zagubiły się lub w ogóle ich nie zastosowano), układ hamulcowy może wydawać nieprzyjemne dźwięki. Podobnie ma się sprawa ze smarem antypiskowym: to specjalna pasta nakładana cienką warstwą na tylną stronę klocków oraz punkty styku klocka ze wspornikami zacisku. Jej zadaniem jest dodatkowe tłumienie mikrodrgań klocka podczas hamowania. Stosowanie smaru antypiskowego powinno być standardową procedurą przy wymianie klocków – tak samo ważną jak dokładne oczyszczenie zacisku. Niestety, bywa że niektórzy mechanicy pomijają ten krok lub używają zwykłego smaru miedzianego zamiast dedykowanej pasty (co jest błędem, bo smar miedziany nie tłumi drgań). Brak podkładek antywibracyjnych lub pasty antypiskowej może skutkować piszczeniem nawet nowych hamulców. Na szczęście rozwiązanie jest proste: należy zaopatrzyć się w odpowiednie podkładki (jeśli stare nie nadają się do użytku, można dokupić uniwersalne zestawy pasujące do danego modelu auta) oraz zastosować przy montażu wysokotemperaturowy smar antypiskowy. Te drobne elementy często robią ogromną różnicę i potrafią całkowicie wyeliminować uciążliwe piski przy hamowaniu.

Niedotarte (nowe) klocki hamulcowe

Czasami hamulce piszczą zaraz po wymianie klocków na nowe, nawet jeśli wszystkie części są sprawne i dobrze zamontowane. Wynika to z faktu, że nowe klocki hamulcowe wymagają dotarcia – w początkowym okresie eksploatacji ich powierzchnia musi się ułożyć do tarcz hamulcowych. Okres docierania z reguły trwa około kilkuset kilometrów (często przyjmuje się ok. 300 km umiarkowanej jazdy). W tym czasie należy unikać gwałtownego hamowania ze znacznych prędkości, ponieważ świeże klocki łatwo przegrzać zanim zdążą się prawidłowo zaadaptować do tarcz. Jeśli jednak od razu po wymianie ostro hamujemy – na przykład w sytuacji awaryjnej lub górskiej jeździe – nowe klocki mogą ulec miejscowemu przegrzaniu i zeszkleniu (utwardzeniu powierzchni ciernej), co objawi się właśnie piszczeniem. Pisk nowych hamulców często ustępuje samoistnie po paru dniach normalnej jazdy, gdy klocki się dotrą. Jeżeli jednak utrzymuje się dłużej, warto podjechać do serwisu. Mechanik może zdjąć klocki i przetrzeć ich powierzchnię papierem ściernym, usuwając zeszkloną warstwę, a następnie ponownie je zamontować i odpowiednio dotrzeć. Taka procedura zwykle pomaga przywrócić ciche hamowanie. Oczywiście najlepiej zawczasu zapobiegać problemowi – po wymianie klocków zawsze stosuj się do zaleceń dotarcia (kilkadziesiąt spokojnych hamowań lub jazda z umiarkowanym używaniem hamulca przez pierwsze kilkaset km).

Tanie lub niewłaściwie dobrane klocki hamulcowe

Jakość i rodzaj klocków hamulcowych mają ogromny wpływ na to, czy hamulce pracują cicho. Tanie zamienniki klocków często wykonane są z gorszej mieszanki ciernej, która potrafi wydzielać dużo pyłu i drgać podczas hamowania. Nadmierna ilość pyłu gromadzącego się w zaciskach może powodować narastające piszczenie przy każdym hamowaniu. Z kolei zbyt twarde lub źle dobrane okładziny mogą nie pasować do charakterystyki tarczy hamulcowej, co również skutkuje hałasem. Bywa też, że kierowcy montują do zwykłych aut sportowe klocki o podwyższonej twardości (np. typowo wyczynowe lub ceramiczne). Takie klocki zapewniają świetną skuteczność w wysokich temperaturach, ale zanim się rozgrzeją mogą piszczeć przy lekkim hamowaniu – w samochodach sportowych jest to normalne zjawisko aż do osiągnięcia odpowiedniej temperatury okładzin. Jeśli jednak założymy wyczynowe klocki do codziennego auta miejskiego, będziemy słyszeć pisk za każdym razem, gdy hamulce są zimne. Kluczowe jest zatem dobranie klocków odpowiedniej jakości i typu do naszego samochodu oraz stylu jazdy. Unikaj najtańszych produktów niewiadomego pochodzenia – lepiej postawić na sprawdzone marki i klocki rekomendowane przez mechanika. Czasem dopłacenie kilkudziesięciu złotych do lepszych klocków potrafi oszczędzić nam wielu nerwów spowodowanych ciągłym piszczeniem. Jeśli nie jesteś pewien, jakie klocki wybrać, poradź się fachowców – niewłaściwy dobór okładzin może skutkować nie tylko hałasem, ale i szybszym zużyciem tarcz lub słabszymi hamulcami.

Przegrzane i zeszklone klocki oraz tarcze hamulcowe

Przegrzane klocki hamulcowe – dolny klocek ma spieczoną, zeszkloną powierzchnię cierną (dla porównania u góry nowy klocek). Intensywna eksploatacja hamulców potrafi doprowadzić do ich przegrzania, co często skutkuje zeszkleniem (zwęgleniem, utwardzeniem) powierzchni klocków i tarcz. Dzieje się tak np. podczas długotrwałego hamowania w górach, agresywnej jazdy sportowej, ciągłego hamowania silnikiem obciążonego pojazdu z przyczepą lub po prostu na skutek częstego ostrego hamowania z dużych prędkości. Gdy klocki i tarcze ulegną przegrzaniu, na ich powierzchniach mogą zajść zmiany strukturalne: okładzina cierna staje się twarda i gładka (traci swoje właściwości), a tarcza może pokryć się miejscowo niejednorodną warstwą nalotu lub wręcz ulec deformacji od temperatury. Takie “zeszklone” hamulce często tracą też skuteczność – kierowca może zaobserwować, że trzeba mocniej wciskać pedał, a auto gorzej hamuje. Piszczenie pojawia się wówczas niemal przy każdym hamowaniu, niezależnie od prędkości. Jest to wyraźny objaw, że hamulce zostały przegrzane i uszkodzone. Niestety, w takiej sytuacji konieczna będzie wymiana klocków na nowe, a jeśli tarcze również uległy zwichrowaniu lub mają ślady przegrzania – także ich wymiana albo przetoczenie. Przyszłościowo warto dobrać klocki o wyższej odporności na temperatury (jeśli np. fabryczne okazały się zbyt słabe do naszego stylu jazdy) lub po prostu unikać doprowadzania hamulców do wrzenia. Jadąc w górach zawsze zredukuj bieg i hamuj silnikiem, a podczas ostrej jazdy sportowej staraj się dopuścić hamulcom chwilę „odpoczynku” na ostygnięcie. W ten sposób unikniesz kosztownych napraw i niebezpiecznego spadku skuteczności hamowania.

co zrobić, gdy hamulce piszczą?

Podsumowanie

Na koniec warto podkreślić: piszczących hamulców nie należy bagatelizować. W większości przypadków niepokojące odgłosy z układu hamulcowego oznaczają, że potrzebna jest interwencja mechanika. Nawet jeśli początkowo hamulce działają, jak trzeba, ciągłe piski sygnalizują zużycie lub usterkę, która może przerodzić się w poważniejszy problem, jeśli nic z tym nie zrobimy. Im szybciej zdiagnozujemy i usuniemy przyczynę, tym lepiej – dla bezpieczeństwa jazdy oraz dla naszego portfela (jazda z piszczącymi hamulcami może doprowadzić do droższych napraw, np. zniszczenia tarcz).

Jeśli Twoje hamulce piszczą, zapraszam do Black Impala w Legionowie – sprawdzimy profesjonalnie cały układ hamulcowy, znajdziemy źródło pisków i szybko je wyeliminujemy. Czasami wystarczy drobna regulacja lub wymiana klocków, innym razem potrzebna będzie bardziej kompleksowa naprawa – w każdym przypadku nasz doświadczony zespół mechaników doradzi najlepsze rozwiązanie. Dzięki temu odzyskasz ciche, skuteczne hamowanie i spokój ducha podczas jazdy. Twój samochód odwdzięczy się bezproblemową pracą hamulców i bezpieczeństwem na drodze każdego dnia.

Uważaj, co mówisz w swoim aucie – jak samochody zbierają dane

Uważaj, co mówisz w swoim aucie – jak samochody zbierają dane

Wyobraź sobie, że codziennie rano wsiadasz do swojego samochodu, zapinasz pas, poprawiasz lusterko i ruszasz w świat, a na tylnym siedzeniu siedzi facet. Taki cichy typ w neutralnym garniturze, z twarzą, której nie zapamiętasz nawet po roku wspólnego podróżowania. Nie przesuwa fotela. Nie pyta, czy możesz zmienić stację. Nie narzeka na styl jazdy. Siedzi spokojnie z notatnikiem na kolanach i zapisuje wszystko, co robisz.

czytaj dalej

KONTAKT

690 666 780

kontakt@blackimpala.pl

ADRES

Warszawska 107, Legionowo

DOKUMENTY

Regulamin usług