Parujące szyby zimą? Jak temu zaradzić

dlaczego szyby parują
W okresie zimowym wielu kierowców zmaga się z problemem ciągle zaparowanych szyb. Jeżeli szyby Twojego auta notorycznie pokrywają się parą, jednym z pierwszych podejrzanych powinien być filtr kabinowy. Ten element układu wentylacji bywa niestety często pomijany przy corocznych przeglądach samochodu, a jego zaniedbanie może prowadzić do poważnych skutków. Eksperci podkreślają, że zapchany, zawilgocony filtr kabinowy to najczęstsza przyczyna parowania szyb w aucie. Zatkany filtr ogranicza dopływ świeżego powietrza do wnętrza i działa niczym mokra szmata zatrzymująca wilgoć. W efekcie w kabinie krąży wilgotne, nieświeże powietrze, a szyby parują nawet przy włączonej klimatyzacji – nie pomogą tu żadne cudowne preparaty przeciw parowaniu. Rozwiązaniem problemu jest usunięcie przyczyny, czyli kontrola stanu i wymiana filtra kabinowego na nowy, czysty egzemplarz.
Filtr kabinowy – mały element o wielkim znaczeniu
Filtr kabinowy (zwany też przeciwpyłkowym) oczyszcza powietrze zanim trafi ono do kabiny pasażerskiej. Jego rolą jest wyłapywanie zanieczyszczeń takich jak kurz, pył, sadza, pyłki roślin, a nawet zarodniki pleśni czy bakterie. Sprawny filtr potrafi zatrzymać od 95 do niemal 100% zanieczyszczeń znajdujących się w zasysanym powietrzu (łącznie z cząsteczkami rzędu 1 mikrona). Dzięki temu we wnętrzu samochodu oddychamy w miarę czystym powietrzem, co ma ogromne znaczenie dla zdrowia i komfortu podróży.
Niestety, filtr kabinowy należy do tych części eksploatacyjnych, o których kierowcy najczęściej zapominają podczas serwisowania auta. Wielu właścicieli aut wciąż bagatelizuje jego znaczenie, traktując go wyłącznie jako element „od komfortu” bez wpływu na samą jazdę. To poważny błąd – uporczywe unikanie wymiany filtra może mieć przykre konsekwencje. Dawniej, w starszych samochodach z lat 80–90., filtry przeciwpyłkowe nie były standardem, więc kierowcy nie mieli nawyku ich wymiany. Dziś filtr kabinowy jest montowany w niemal każdym aucie, ale przyzwyczajenia pozostały – wielu zagląda do niego dopiero, gdy pojawiają się problemy. Bywa, że filtr nie jest wymieniany przez kilka lat, zwłaszcza jeśli producent zaleca to tylko co 2 lata – w rezultacie element ten bywa skrajnie zanieczyszczony i przemoczony. Taki zaniedbany wkład filtra traci swoją funkcję ochronną, a wręcz zaczyna szkodzić.
Skutki brudnego filtra kabinowego
Co się dzieje, gdy filtr kabinowy jest zapchany brudem i dawno niewymieniany? Poniżej zestawiamy najważniejsze konsekwencje zaniedbania filtra kabinowego:
- Ciągle parujące szyby i wysoka wilgoć w aucie: Zatkany filtr drastycznie ogranicza przepływ powietrza przez nawiewy, przez co trudniej osuszyć wnętrze pojazdu. Wilgoć gromadzi się w kabinie i na chłodnym szkle skrapla się para. W rezultacie szyby zaparowują niemal bez przerwy, nawet przy włączonym nadmuchu czy klimatyzacji. Zapchany, wilgotny filtr kabiny to najczęstszy winowajca parujących szyb – dopóki go nie wymienisz, problem będzie powracał. Świeży filtr kabinowy natomiast zapewnia drożny przepływ powietrza i umożliwia klimatyzacji skuteczne osuszanie wnętrza, co szybko redukuje problem pary na szybach.
- Słabsza efektywność ogrzewania i klimatyzacji: Brudny filtr działa jak zatkana wentylacja – dmuchawa musi pracować na najwyższych obrotach, by wtłoczyć powietrze, a mimo to nawiew jest słaby. Kabina wolniej się nagrzewa zimą i wolniej chłodzi latem. Kierowca może zauważyć, że klimatyzacja czy ogrzewanie działa mniej wydajnie niż kiedyś – to częsty objaw zapchanego filtra kabinowego. Co więcej, układ wentylacji obciążony brudnym filtrem pracuje ciężej, co w skrajnych przypadkach może nawet podnieść zużycie paliwa (klimatyzacja zużywa więcej energii próbując przeforsować powietrze przez zatory).
- Nieprzyjemny zapach, pleśń i bakterie: Zaniedbany filtr często bywa wilgotny i zagrzybiony. Zatrzymana w nim wilgoć sprzyja rozwojowi pleśni oraz bakterii, które następnie są rozprowadzane po kabinie wraz z nawiewem. Objawia się to charakterystycznym zapachem stęchlizny w aucie – zwłaszcza zaraz po włączeniu wentylacji czuć zatęchłe powietrze. Wielu kierowców próbuje maskować te zapachy odświeżaczami, ale to tylko półśrodek.
Jedynym trwałym rozwiązaniem jest wymiana filtra na czysty (oraz ewentualne odgrzybienie klimatyzacji). Nowy filtr, szczególnie z warstwą węglową, pochłonie też przykre aromaty i zapewni świeższy zapach we wnętrzu.
Gorsza jakość powietrza i alergie: Zużyty filtr przepuszcza do kabiny znacznie więcej kurzu, pyłów i alergenów. Jeśli zauważasz u siebie lub pasażerów nasilony katar, kaszel czy podrażnienie oczu podczas jazdy, możliwe że to wina brudnego filtra kabinowego, który nie wyłapuje już pyłków roślin i kurzu. Długotrwałe oddychanie zanieczyszczonym powietrzem w aucie jest niezdrowe – może powodować reakcje alergiczne, nasilać astmę, a nawet prowadzić do infekcji dróg oddechowych u bardziej wrażliwych osób. W skrajnych przypadkach jazda z zapylonym, pełnym alergenów filtrem bywa niebezpieczna (kichanie czy łzawienie oczu za kierownicą obniża koncentrację). Wymiana filtra szybko poprawia sytuację – odczują to zwłaszcza alergicy.
Obciążenie i awarie układu wentylacji: Jazda z zatkanym filtrem kabinowym negatywnie wpływa na samą wentylację samochodu. Mocno zapchany wkład powoduje przegrzewanie się dmuchawy oraz jej sterownika, które muszą pracować w utrudnionych warunkach. Brak wystarczającego przepływu powietrza pozbawia te podzespoły chłodzenia, przez co mogą ulec uszkodzeniu. Mechanicy przestrzegają, że silnie zabrudzony filtr kabiny bywa przyczyną awarii rezystora dmuchawy lub silnika nawiewu – objawia się to np. głośną pracą wentylatora, nierównym działaniem lub całkowitym brakiem nawiewu. Nietrudno się domyślić, że naprawa czy wymiana takich elementów jest o wiele kosztowniejsza niż regularny zakup nowego filtra przeciwpyłkowego. Ponadto, zaniedbany filtr może przyspieszyć zagrzybienie parownika klimatyzacji, gdyż przepuszcza do niego więcej zanieczyszczeń i wilgoci. To z kolei skutkuje fetorem z nawiewów i koniecznością dodatkowego odgrzybiania całej klimatyzacji.
Kiedy i jak często wymieniać filtr kabinowy?
Biorąc pod uwagę powyższe skutki, oczywiste jest, że filtr kabinowy warto regularnie wymieniać, zanim doprowadzi on do problemów. Jaki interwał jest zalecany? Większość producentów samochodów i mechaników rekomenduje wymianę filtra przeciwpyłkowego przynajmniej raz do roku lub co około 15 tys. kilometrów. W polskich warunkach – przy sporem zanieczyszczeniu powietrza i różnorodnej pogodzie – często sugeruje się nawet wymianę dwa razy do roku. Jeśli dużo jeździsz po zakurzonych drogach gruntowych, po mieście w smogu czy parkujesz pod drzewami (co jesienią skutkuje zasypaniem auta liśćmi), rozważ częstszą wymianę, np. co 10–15 tys. km.
Kiedy najlepiej zmienić filtr? Dobrym zwyczajem jest wymiana filtra kabinowego wczesną wiosną, przed sezonem pylenia roślin – dzięki temu zapewnimy sobie czyste powietrze podczas wiosenno-letnich podróży i odciążymy klimatyzację przed upałami. Warto także ponownie sprawdzić filtr jesienią i przed zimą, zwłaszcza jeśli auto eksploatowane jest w trudnych warunkach. Po lecie i opadających liściach filtr bywa już mocno zabrudzony, a przed zimą zalega w nim sporo wilgoci, liści i gnijących drobinek roślin. Wymieniając filtr tuż przed zimą, unikniemy wchodzenia w sezon mrozów z „mokrym zatkanym kagańcem” na wentylacji – co, jak wiemy, jest receptą na ciągle zaparowane szyby. Nie zapominajmy również o wymianie filtra za każdym razem, gdy serwisujemy klimatyzację (odgrzybianie/nabijanie czynnika) – to standardowa procedura, która podtrzyma efekt czyszczenia klimatyzacji.
Tania inwestycja w komfort i bezpieczeństwo
Wymiana filtra kabinowego to jedna z najprostszych i najtańszych czynności serwisowych. Sam filtr jest niedrogi – do popularnych modeli aut dobrej jakości wkład przeciwpyłkowy (np. z aktywnym węglem) kosztuje zaledwie kilkadziesiąt złotych (często w granicach 30–60 zł, zależnie od marki). Montaż również nie jest skomplikowany: w większości samochodów zajmuje mechanikowi dosłownie kilka-kilkanaście minut, a wielu kierowców potrafi go wymienić samodzielnie. Są oczywiście auta, gdzie dostęp do filtra jest trudniejszy (np. schowany głęboko pod deską rozdzielczą), ale nawet tam koszt robocizny zwykle nie przekracza kilkudziesięciu złotych. To naprawdę mała cena za czyste powietrze, brak zaparowanych szyb i sprawnie działającą klimatyzację.
W naszym warsztacie nieraz wyjmowaliśmy skrajnie zaniedbane filtry kabinowe – czarne od brudu, zapchane liśćmi, a nawet pokryte pleśnią. Takie widoki działają na wyobraźnię – w końcu tym powietrzem oddychają kierowca i pasażerowie! Dlatego nie warto czekać, aż problem stanie się widoczny (lub wyczuwalny). Jeśli dawno nie zaglądałeś do filtra kabinowego, zrób to przy najbliższej okazji albo poproś mechanika podczas corocznego przeglądu. Wymieniając ten często zaniedbywany filtr na czas, zapewnisz sobie lepszą widoczność (szyby bez pary), świeże powietrze w kabinie oraz ochronę zdrowia i układu wentylacji. Krótko mówiąc – maksimum korzyści za minimalną cenę i wysiłek. Nie zapominajmy o tym małym, ale jakże istotnym elemencie naszego samochodu!
Zimne powietrze z nawiewów i brak ogrzewania w aucie – kiedy winna jest nagrzewnica
Zimą z nawiewów leci tylko zimne powietrze? Sprawdź, co dzieje się z ogrzewaniem w aucie i kiedy problemem jest nagrzewnica.
Dlaczego samochód nie odpala przy mrozie? Wyjaśniamy, co naprawdę dzieje się z autem zimą
Dlaczego samochód nie odpala przy mrozie? Wyjaśniamy, jak zimno wpływa na auto i jak prawidłowo je uruchomić przy -20°C.
Cztery wtryskiwacze i jedna opowieść o tym, dlaczego procedury istnieją nie bez powodu
Problemy z wtryskiwaczem Common Rail? Poznaj prawdziwą diagnostykę wtryskiwaczy krok po kroku na przykładzie realnego przypadku z warsztatu Black Impala.
KONTAKT
690 666 780
kontakt@blackimpala.pl
ADRES
Warszawska 107, Legionowo
OBSERWUJ
DOKUMENTY
Regulamin usług


