Zima nie psuje aut. Ale sól, wilgoć i brud potrafią zrobić swoje,

sól drogowa zimą – cichy wróg samochodu

W poprzednim artykule [czytaj tutaj] pisaliśmy, że zima sama w sobie nie niszczy samochodów. Najczęściej robimy to my – codziennymi nawykami, pośpiechem i odkładaniem rzeczy „na potem”.

Ale zimą jest jeszcze jeden cichy sabotażysta, o którym wszyscy wiemy, ale którego skutki często lekceważymy: sól drogowa.

Nie zatrzyma auta od razu.
Nie zapali żadnej kontrolki.
Za to działa powoli, konsekwentnie i bez litości.

I właśnie dlatego jest tak podstępna.

Dlaczego sól nie niszczy auta od razu, ale konsekwentnie

Zimą samochód codziennie zbiera sól i błoto pośniegowe na karoserii, progach i w nadkolach, wilgoć wnoszoną do środka na butach i ubraniach oraz parujące szyby i mokre dywaniki.

Przez długi czas wydaje się, że „nic się nie dzieje”. Auto odpala, jeździ, hamuje – wszystko działa jak trzeba.

Tylko że w tle cały czas działają procesy, których nie widać gołym okiem. Lakier jest stale pokryty solą, podwozie dostaje regularną kąpiel w solance, a we wnętrzu utrzymuje się wilgoć. Komfort jazdy i zapach w kabinie pogarszają się powoli, dzień po dniu.

Wilgoć robi też swoje tam, gdzie jej nie widać – w instalacji elektrycznej. Złącza i piny zaczynają śniedzieć, styki tracą kontakt i po czasie pojawiają się drobne, trudne do zdiagnozowania problemy: losowe błędy, niedziałające przyciski, wariująca elektryka.

To dokładnie te usterki, które „same się pojawiły”, chociaż ich przyczyna pracowała cicho przez całą zimę.

Z zewnątrz i od środka – bo jedno bez drugiego nie ma sensu

Zimą nie ma sensu ogarniać tylko połowy tematu. Samo odkurzenie wnętrza bez mycia auta z zewnątrz niewiele zmienia. Tak samo jak samo mycie karoserii, jeśli w środku wciąż panuje wilgoć.

W zimowych warunkach liczy się całość:
usunięcie soli i brudu z zewnątrz oraz ogarnięcie wnętrza, które codziennie chłonie wilgoć.

To nie jest kosmetyka ani fanaberia.
To zwykła, rozsądna dbałość o samochód zimą – taka, która pozwala uniknąć problemów zanim staną się kosztowne.

Skoro piszemy o zimowych grzechach, to dokładamy rozwiązanie

Nie lubimy tylko punktować błędów. Wolimy pomagać i podpowiadać rozwiązania, które realnie mają sens w codziennym użytkowaniu auta.

Dlatego przygotowaliśmy dla Was dodatkowy bonus na zimowe ogarnięcie samochodu w zaufanym salonie detailingu.

Pakiet Komplet – 10% taniej

Mycie auta z zewnątrz – usunięcie soli, błota i zimowego osadu.
Dokładne czyszczenie wnętrza – wilgoć, dywaniki, plastiki.

Po prostu auto ogarnięte po zimie – z każdej strony.

Co widzimy w warsztacie po zimie

Dlaczego w ogóle o tym piszemy?
Bo my potem widzimy skutki zimowych zaniedbań w warsztacie.

I to nie są rzeczy, które dzieją się z dnia na dzień, tylko efekt kilku miesięcy jazdy w soli, wilgoci i brudzie bez reakcji: zardzewiałe elementy podwozia, skorodowane mocowania i obejmy, popękane lub sparciałe osłony, przerdzewiałe miski olejowe, zapieczone śruby i połączenia, utrudnione lub niemożliwe regulacje geometrii, a także problemy z elektryką spowodowane wilgocią wewnątrz auta — śniedziejące złącza, błędy czujników i drobne usterki, które wracają mimo napraw.

Wielu z tych sytuacji da się uniknąć, dbając o samochód na bieżąco, a nie dopiero wtedy, gdy problem staje się drogi, czasochłonny i nieprzyjemny.

My w Black Impala nie piszemy tego, żeby straszyć.
Piszemy, bo widzimy to na co dzień i wiemy, że lepiej zapobiegać niż naprawiać.

Na koniec – jeśli chcesz podejść do zimy kompleksowo

Jeśli zależy Ci na tym, żeby samochód był przygotowany na zimowe warunki nie tylko „na papierze”, ale realnie w codziennej eksploatacji, przygotowaliśmy pakiet zimowy w Black Impala – 33% taniej.

To propozycja dla osób, które wolą zrobić raz porządnie, zamiast wracać do tematu, gdy pojawi się problem.

👉 Sprawdź Pakiet Zima – 33% taniej

Pakiet Zima 33% taniej – bo ostatnie czego teraz potrzebujesz to awaria

KONTAKT

690 666 780

kontakt@blackimpala.pl

ADRES

Warszawska 107, Legionowo

DOKUMENTY

Regulamin usług